KUCHNIA

Ciasteczkowy potwór czyli ciasteczka z kminkiem

20161002_121003 (1)

Miśka zjadła soje ciacha, które miały być na cały tydzień do szkoły już we wtorek (ciut pomógł jej tata), więc postanowiłam zrobić jej psikusa i upiec coś, co byłam przekonana tylko mi będzie smakować, i jak to w życiu bywa pomyliłam się. Te kruche ciasteczka smakują wszystkim, są słodko słonawe, kruche z kminkiem! Z herbatą po prostu rewelacja.

Składniki na około 12 sztuk:

łyżeczka nasion kminku

100 g cukru

20 ml mleka roślinnego (2 łyżki)

160 g mąki pszennej, z czego 60 to może być pełnoziarnista

pół łyżeczki proszku do pieczenia

pół łyżeczki soli (polecam grubą sól)

100 g oleju roślinnego (u mnie był to rafinowany kokosowy)

20161002_111554 (1)(1)

Przygotowanie:

Jeżeli używasz oleju kokosowego to doprowadź go do płynnej konsystencji i zblenduj na puszysta masę z cukrem.

20161002_113033 (1)

W dużej misce połącz wszystkie składniki.

20161002_113136 (1)(1)

Ciasto ma konsystencję plastycznej gliny i łatwo się formuje.

20161002_113819 (1)

Formuj z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego i rozpłaszcz. Do odciśnięcia wzoru użyłam foremek do plasteliny (wiecie, dla maluchów taka „playdo” czy czoś takiego, co niby dzieci jej nie zjedzą bo ohydna w smaku, cóż, powiem Wam tylko tyle, że to nie prawda), Miśka już się tym nie bawi, więc mam trochę takich zabawek po niej i używam w kuchni.

Ciasteczka piecz 10-15 minut max w temperaturze 180-190 C.

20161002_120933 (1)(1)

Smacznego!

20161002_120939 (1)(1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.