KUCHNIA

Grzybowe kotleciki

Gdy mąż rzuca od czasu do czasu hasło „zrobiłabyś coś normalnego na obiad” to wiem, że chodzi mu o jakieś klopsy. Za pomysł tych dzisiejszych muszę podziękować ukochanej Pani Krysi, kolejny zresztą, bo mogliście już poznać jej genialny marchewkowy tort . 

Zrobienie całego obiadu zajęło mi dosłownie pół godziny, bo klopsom towarzyszyła czerwona soczewica z kolendrą i buraczki domowej roboty (ze słoika). Klopsiki są bardzo deklikatne w smaku, zachwycony mąż stwierdził, że smakują wybornie. Z masy można formować zarówno klopsy jak i burgery, następnym razem upiekę całość w formie pieczeni. Użyłam boczniaków, ale świetnie sprawdzą się tu tez pieczarki oraz leśne grzyby, ale te ostatnie trzeba wcześniej ugotować.

Składniki na 8 klopsów:

około 500 g grzybów

2 cebule

płaska łyżeczka gałki muszkatołowej (cała strata gałka)

około 100 g bułki tartej, mogą być też zmielone płatki owsiane

Przygotowanie:

Cebulę drobno posiekaj i podsmaż przez 3 minuty. Dodaj bardzo drobno posiekane grzyby, pieczarki łatwiej będzie zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodaj do cebuli i smaż cały czas mieszając, aby odparował nadmiar wody. Zajmie to około 1o minut. Podsmażone grzyby z cebulą wymieszaj z resztą składników. Z masy uformuj w dłoniach klopsy i usmaż na złoto z obu stron.

Smacznego!

Świetnie smakują na zimno z bułą 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.