• KUCHNIA

    Czekoladowy bezsernik

    Dawno u mnie nie było żadnego  „sernika”. Jak wiecie za najlepsze wegańskie podróby sernika uważam te na bazie białej fasoli, naprawdę świetnie imitują smak sera (i nie, nie czuć fasoli). Ten dzisiejszy jest podrasowany czekoladą, więc nie należy do niskokalorycznych, ale mała porcyjka wpleciona w dziennie menu zaspokoi dzienną dawkę białka oraz magnezu;-) Składniki na formę o średnicy 26 cm: 500 g suchej fasoli typu „Piękny Jaś” ugotować do miękkości 2 tabliczki gorzkiej czekolady 2 banany 200 g cukru 200 g orzechów nerkowca 100 g oleju kokosowego (może być też słonecznikowy) opakowanie budyniu czekoladowego lub 2 łyżki mąki ziemniaczanej Przygotowanie: Orzechy namocz w 200 g gorącej wody. Czekoladę razem z…

  • KUCHNIA

    Marchewkowy torcik bez cukru pani Krysi

    To jest przepis który dostałam od jedenj ze swoich ulubionych uczennic (yogi). Pani Krysia słynie z genialnych wypieków, a ostatnio specjalizuje się w ich zdrowszych wersjach, zwłaszcza bez cukru. W oryginalnym przepisie zamiast bananów są 4 jajka i to jedyna modyfikacja jakiej się dopuściłam. Ten torcik, czy też ciasto, bo można śmiało  pominąć etap przekrawania go i ulepszania jest przepyszny: wilgotny, nie za słodki, długo zachowuje świeżość, dzięki temu że jego połowę stanowi marchew. Zbajerować można dowolnie: przełożyć domową nutellą, dżemem, kremem. Ciasto nadaje się do tego, aby upiec z niego muffiny w papilotkach, a nawet jako ciacha pieczone w słoikach- idealne do zabrania do pracy, a przy okazji ochodzi…

  • KUCHNIA

    Bezglutenowe koteleciki z selera

    Kolejna wariacja na temat placuszków/kotlecików. Były już między innymi z cukinii, marchewki i przyszedł czas na moją ulubioną bulwę, czyli seler. Dodatek słonecznika wzbogaca te kotleciki o przyzwoitą porcję białka oraz zdrowego tłuszczu czyniąc z nich pełnowartościowe danie. Idealnie sprawdzą się jako część dania główniego czy też jako burger z bułą. Smakują równie dobrze na ciepło i na zimno. Przechowywane w lodówce spokojnie wytrzymają tydzień. Składniki na około 8 sztuk: około 700 g selera (waga przed obraniem) 100 g nasion słonecznika około 30 g mielonego siemienia lnianego 100 g mąki z ciecierzycy lub kukurydzianej 150 ml wody pół łyżeczki kurkumy łyżeczka soli łyżeczka mieszanki garam masala 1 mały por Przygotowanie:…

  • KUCHNIA

    Bardzo grzybowe risotto

    Wielokrotnie o tym już wspominałam, że ryż mogę jeść codziennie pod każdą postacią i na szczęście  rodzinka podziela mój entuzjazm. Dziś kolejna wariacja na temat grzybowego risotto, tym razem za sprawą mojego najnowszego odkrycia pod postacią produktów rodzimej firmy Devaldano, która to specjalizuje się w przetworach z naszych lokalnych darów natury (grzyby, jagody, pomidory itd.). Można bez problemu kupić je w naprawdę przyzwoitych cenach w Lidlu, dlatego tym bardziej je polecam. Mają rewelacyjny skład, żadnej chemi, a przede wszystkim są smaczne i naprawdę wzogacą niejedno danie. Na pierwszy ogień polecam wypróbować koncentrat z grzybów (cena około 8 zł za słoik, a wystarczy łyżka na danie), przyda się do zup, sosów…

  • KUCHNIA

    Bezglutenowy chleb z szuszonymi warzywami

    Mam  dla Was ochudzony, a dokładniej odtłuszczony wariant chleba bezgutenowego z samych ziaren, chodzi dokładnie o ten przepis: Najlepszy na świecie bezglutenowy chleb z samych ziaren . Jest to chleb, do którego przygotowania nie używa się ani mąki, ani drożdży, proszku do piecznia czy sody, wobec czego nie spodziewajcie się niewiadomo jakich wzrostów, ale jest to chlebek,  który sam w sobie jest smaczny i sycący, a jeszcze lepiej smakuje z pastami typu hummus. Jest  to  świetny dodatek do zup typu krem.  Przechowywany w lodówce przetrzyma nawet tydzień. Przy okazji odkryłam świetnej jakości oleje roślinne naszej rodzimej produkcji Bieszczadzka Spiżarnia tłoczone z lokalnych zbóż, a więc będących w zgodzie z duchem ajurwedy bliskiej memu…

  • KUCHNIA

    Brownie z solonym karmelem

    Nie wiem czy wiecie, ale w kulinariach też panują trendy. W zeszłym roku modny był solony karmel, a ja uwielbiam połączenie czekolady z solą i naprawdę nie interesuje mnie to, że ta moda jest już pasee. Od dawna chodziło za mną upieczenie ciasta z takim połaczeniem i dzięki mojej przyjaciółce, która podrzuciła pomysł na to ciasto powstała moja wersja wegańska. W tym jej przepisie  zaintrygowało mnie to, że ciasto piecze się już z karmelem, a nie dodaje jako polewę. Przepis miałam obiecany, ale nie mogłam sie doczekać, bo bezczelnie dziewczyna pojechała na imprezę, więc sama wykombinowałam i jak już resztki zostały to sobie o mnie przypomniała. No i  się udało, na…