KUCHNIA

Kociołek dyniowy z fasolą i soczewicą

Dziś chyba  w całej Polsce jest zimno, więc zamarzyło mi się coś sycącego, rozgrzewającego, ale na tyle lekkiego by nie robić sobie „pół godzinki dla słoninki” ( czyt. drzemka) po obiedzie. Pojawiły się ostatnio bardzo zgrabne dynie piżmowe, ot takie niecały kilogram, co jest idealną wielkością do zużycia na raz.  Zużywam już ostatecznie swoje puszkowe zapasy, bo mając sklep z tego typu asortymentem ciut głupio jest kupować puszki 😉

Składniki na 4 duże porcje (czyli nawet 6 normalnych):

200-250 g suchej czerwonej fasoli ugotować lub dwie puszki po 400 g

200 g czerwonej soczewicy

4 duże pomidory (osobiście nie kupuję o tej porze roku pomidorów) lub 2 puszki po 400 g siekanych pomidorów

6 fig (jakiś czas temu kupiłam wielce zadowolona niezły zapas, ale jak widać strasznie się scukrzyły)

1-2 cebule

łyżeczka kuminu

łyżeczka papryki (zawsze mieszam w słoiczku ostrą ze słodką)

łyżeczka papryki wędzonej (płaska)

płaska łyżeczka soli

olej roślinny do smażenia

1 średniej wielkości dynia piżmowa

Przygotowanie:

Dynię obierz i pokrój w 1 cm kostkę. Cebulę pokrój w półplasterki i wrzuć na głęboką patelnię lub do garnka, gdzie wcześniej rozgrzałaś/łeś 3 łyżki oleju. Smaż cebulę około 3 minut, niech się zeszkli po czym dodaj dynię, kumin i papryki. Wymieszaj i smaż razem 10 minut mieszając od czasu do czasu.

Dodaj soczewicę i pomidory oraz wody (dokładnie tyle ile ma puszka, czyli 400 ml).  Gotuj wszystko razem około 10 minut.

Gdy soczewica będzie już miękka dodaj fasolę i posiekane figi oraz dopraw solą. Gotuj jeszcze chwilkę, aby fasola się ogrzała.

Podawaj z pieczywem, najlepiej taki na zakwasie.

Smacznego!

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.