Bez kategorii

Elle lipiec 2015

20150713_175120[1]

Właśnie sobie uświadomiłam, że czytam Elle od 19 lat! I po tym numerze, wydaje mi się, że chyba już z Elle wyrastam, ale do rzeczy.

W lipcowym numerze jest genialny wywiad z Hubertem de Givenchy, czytając wypowiedzi Monsieur Givenchy czuje się klasę przez duże „K”  a oczyma wyobraźni widzi dzwoniącą do niego Audrey Hepburn, która potrafiła powiedzieć: dzwonię tylko po to, aby powiedzieć ci, że cię kocham” , i się rozłączyć”. O dzisiejszej modzie mówi, że opiera się na butach o dziwnych kształtach a sklepy wyglądają tak samo. Jego zdaniem marką sieciową, która rozumie rynek jest Zara, której sukces oparty jest na prostocie, a Giorgio Armani nie musi popisywać się falbanami czy tez dodatkami, bo prostota projektu broni się sama.

Swego czasu, a było to bardzo bardzo dawno temu czytałam też Cosmopolitan, przestałam gdy dorosłam (czyli coś około 18-stki), bo nudziło mnie strasznie czytanie cały czas o tym,  jak zrobić facetowi dobrze, a gwoździem do trumny był artykuł na tema zalet połykania spermy (to co mi najbardziej utkwiło w pamięci: jest bardzo niskokaloryczna a jednocześnie bogata w mikroelementy  i do tego wybiela zęby- czy naprawdę muszę dalej pisać dlaczego już nie czytam Cosmo? ;-).

Nadchodzi pomału ten dzień, w którym przestanę czytać Elle, bo z całego numeru lipcowego zapamiętałam 2 (słownie:dwa) artykuły, ten o Hubercie de Givenchy i  o seksie analnym. Tu nie chodzi o to czy uprawiam, czy też nie, ale zdanie „…. z perspektywy osoby, która doświadczyła go (analu) i w nim zasmakowała, szczerze odradzę go każdej osobie, która żyje w świecie zakłamania seksualnego” a na koniec samego artykułu, żeby nie było, że ktoś co nam imputuje ” I to jest najpiękniejsze we współczesnej seksualności: to, co robimy, zależy tylko i wyłącznie od nas”. Czyli jak uprawiamy sex grecki (bo teraz to się tak ładnie nazywa, abstrahując  obecną sytuację Greków, to od dupy strony to raczej na dobre im to nie wyszło ;-)) to jesteśmy wolne, a jak nie to zakłamane? Może analizuję, jak typowa baba, czyli czepiam się słówek, no ale ja pierdolę, już widzę wszystkie Grażynki, które czują się wyzwolone, jak zmuszają swoich Henryczków, bo przecież teraz to wszyscy! Zawsze zastanawiają mnie statystki w takich pseudonaukowych bełkotach: sex analny uprawia 22 % Polek i 34 % Polaków (dotyczy to osób heterosexualnych, to te 12 % Polaków to z kim, rozumiem że kobiety z innych krajów mniej zakłamane? Pewnie nie tylko ja nasłuchałam się za czasów studenckich jak to koleżanka koleżanki próbowała i kończyło się… nie,  daruję ;-).

Podsumowując, cholera dlaczego kupiłam roczną prenumeratę?

2 komentarze

    • becky

      nie masz pojęcia jak się cieszę, że ktoś przeczytał ten post :-), Runner’s World podsumuję na dniach, ale tak na szybko, to baaaardzo lubię, kupiłam nawet roczna prenumeratę i po raz pierwszy z życiu cos wygrałam- wałek do masażu mięśni o większej wartości niż cała prenumerata!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.