KUCHNIA

Smażony ryż z chrupiącymi pieczarkami, czyli awaryjny wege obiad

DSC02388

Dziś zmodyfikowana wersja mojego popisowego  awaryjnego obiadu, przeważnie mam pieczarki w lodówce i gdy nie mam totalnie weny w kuchni lub czasu na kombinowanie to robię swoje jedno z ulubionych, najprostszych i szybkich dań (20 minut). Jestem też z siebie dumna, bo tą wersję zaakceptowała Miśka, a Ona poza makaronem, szpinakiem i kaszą gryczaną bardzo oporna jest w testowaniu nowych smaków.

Składniki na 4 porcje:

  • ryż ugotujcie w ilości jakiej uznacie, bo ja robię to zawsze na „oko” i celowo za dużo
  • 400-500 g pieczarek
  • 2 cebule
  • pęczek koperku
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka czosnku suszonego lub 2 ząbki przeciśniętego przez praskę
  • łyżka kurkumy
  • 4 łyżki oleju roślinnego do smażenia

Przygotowanie:

Pieczarki oczyść i każdą pokrój na ćwiartki. Cebulę posiekaj w drobną kostkę. Ugotuj ryż- zawsze gotuję ryż tak jak na risotto, czyli na 2 łyżki rozgrzanego oleju wrzucam suchy ryż, mieszam i smaż aż się zeszkli, co trwa max 2 minuty i stopniowo dodaję wody, aż będzie miękki, dodaję to niego sól i suszony czosnek (tak, to jedna z moich ulubionych przypraw, pozwala to używać mniej soli w kuchni)

DSC02378

Na jednej patelni podsmaż cebulę , pod koniec dodaj czosnek. Na drugiej, dodając partiami, dzięki temu się przyrumienią, a nie ugotują, smaż pieczarki.

DSC02379

Gotową cebulę przełóż do miseczki, a na patelnię, na której się smażyła wrzuć ryż i  podsmaż przez 3-5 minut  z dodatkiem kurkumy,

DSC02380

dodaj pod koniec odłożoną na bok cebulkę.

DSC02381

Gotowe danie posyp świeżym, posiekanym koperkiem.

DSC02385

Smacznego!

DSC02382

ps. Naprawdę Nina to zjadła! No ok, połowę, ale zjadła 🙂

DSC02388

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.