KUCHNIA

Wegańska panna cotta z pieczonymi brzoskwiniami

DSC04142(1)

Co zrobić, gdy na pięknie wyglądających brzoskwiniach można sobie połamać zęby, a to tego są mało soczyste, nie wspominając o słodyczy? Najlepiej je upiec i w ten sposób wydobędziesz z nich całe dobro. Dzisiejszy deser jest banalnie prosty i szybki do przygotowania, a do tego niezwykle efektowny i śmiało możesz go trzymać w lodówce przez kilka dnia. Jeżeli wczorajszy deser (lawa czekoladowa)  to był „orgazm kulinarny” to dzisiejszy jest „niebo w gębie”. Ideał na letnie dni.

Składniki na 4-6 porcji w zależności od wielkości miseczek:

400 ml kokosowego mleka z puszki

400 ml mleka sojowego

2 łyżki esencji waniliowej

100 g cukru

sok z połowy cytryny

łyżeczka agaru (nie więcej niż 7 g, bo masa będzie zbyt zbita)

kilka brzoskwiń (mogą tez być śliwki)

Przygotowanie:

Wrzuć wszystkie składniki do garnka (całą zawartość puszki z mlekiem kokosowym) i gotuj przez 10 minut mieszając (pilnuj żeby nie wykipiało). Owoce przekrój na pół, pozbądź się pestek, ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piecz prze 30-40 minut w temp. 180 C.

Gotową masę „mleczną” przelej do miseczek, które uprzednio zwilż wodą, ułatwi to ich wyjęcie. Wystudź i schowaj do lodówki, po godzinie powinny być już idealnie ścięte.

Połowę upieczonych  brzoskwiń zblenduj na puszysty mus (możesz dodać do nich cukru) a pozostała część zostaw do dekoracji.

DSC04138(1)

Smacznego!

DSC04145

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.