KUCHNIA

Jak wyczarować obiad w 30 minut?

 

Moje początki weganizmu były bardzo trudne. Jeszcze pięć lat temu pomarzyć można było o gotowych daniach wegańskich. Liczne grupy wege tropiły wegańskie składy i o ile coś się udało znaleźć to smak i sam skład pozostawiał wiele do życzenia. Na szczęście zauważono nas na rynku i zaczeły sie pojawiać hummusy i inne stwory, ale nie samą ciecierzycą wegus żyje.

W tygodniu jak pewnie większość jestem naprawdę zabiegana i na przygotowanie obiad mam maksymalnie pół godziny. Tak rozpuściłam swoje Miśki, że choćby nie wiem co to 16.30 obiad musi być i basta. Ostatnio z opresji uratował mnie Sokołów ze swoją wegańską linią „Z gruntu dobre” bo uwaga wyczarowali wegańskie gołąbki i to w dwóch wariantach: w sosie grzybowym i pomidorowym! Są genialne, idealnie wyważony w smaku farsz otulony mięciutką kapustą włoską.

Skład mają super, sami zobaczcie, że nie ma się absolutnie do czego przyczepić:

Ale po kolei, bo obiecałam obiad w pół godziny dla 4 osób.

. Potrzebne Ci będą gotowe gołąbki (w opakowaniu są dwie sztuki, więc ja miałam dwa), około 1,5 kg ziemniaków i 400 g pieczarek.

dodatkowo: pół gałki muszkatołowej, koperek (może być suszony), sól, 2 łyżki mleka (u mnie było kokosowe).

Nie wiem czy wiecie, bo mnie dopiero na stare lata Gabi uświadomiła, że ziemniaki powinno się zalewać gorącą (wrzącą wodą), dzięki teki ich czas gotowania do maksymalnie pół godziny w przypadku „starych” ziemniaków. Zacznij więc od obrania ziemniaków, w miedzyczasie zagotuj wodę w czajniku. Na półtora kg ziemniaków 1,5 litra wody wystarczy. Wrzuć obrane i pokrojone pyry do garnka, zalj wrzątkiem, dodaj łyżeczkę soli, przykryj garnej pokrywką i gotuj (25 minut). W międzyczasie pokrój pieczarki. rozgrzej 2-3 łyżki oleju na dużej patelni i wrzucaj partiami pieczarki, smaż prze obracania 3 minuty z jednej storny, przemieszaj po tym czasie, smaż 2 minut i dodaj kolejną partię grzybów. Dzieki temu podsmażą się na złoto, a nie ugotują. Dopraw pieprzem i gałką muszkatołową (szczypta- 1/3 gałki).

Jeżeli masz mikrofalówkę to przygotuj gołąbki zgodnie z intrukcją na opakowaniu,

lub rozpakuj delikatnie, przełóż je razem z sosem do garnka, dodaj 100 ml wody i na maleńkim ogniu pod przykryciem podgrzej około 5 minut.

Ugotowane i odcedzone ziemniaki dopraw gałką muszkatołową, koperkiem, dodaj mleko i utłucz na puree.

Teraz ułóż wszystko na talerzu i napawaj się dumą ze swojego sprytu i zaradności, zbieram komplementy za „normalny” obiad, a przede wszystkim  delektuj się smakiem:-)

Smacznego 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.