Kotlety mielone w wersji wege

Nie mam pojęcia co takiego jest w klopsach, że wszyscy je kochają. Mam wrażenie, że kotlety mielone to nasza polska potrawa narodowa. Jak wiecie ja uwielbiam wszelkiego rodzaju curry i dania jednogarnkowe, ale że gotuję dla całej rodziny i tym samym zmuszam ich do wegańskiego jedzenia (jakoś nikt się za gotowanie nie bierze, wiec to w sumie ich wybór) to czasami spełniam ich zachcianki, taka jestem miła.  Ze wszystkich strączków za najbardziej uniwersalną uważam czerwoną soczewicę, bo nie dość że gotuje się błyskawicznie to można ją dodać do wszystkiego. Soczewica jest świetną alternatywą dla białka zwierzęcego, bo w 100 gramach zawiera ponad 9 gram łatwo przyswajalnego białka, poza tym jest źródłem potasu i kwasu foliowego. Kotlety „mielone” z czerwonej soczewicy przypominają do złudzenia wyglądem i smakiem te oryginalne klopsy. Z tego przepisu będzie też idealny pasztet, bo na zimno są równie dobrze, burgery itd.

Składniki na około 14 sztuk (nakulałam na cały tydzień) :

500 g suchej (nieugotowanej) czerwonej  soczewicy

250 g dowolnego pieczywa

3 średnie cebule

100 g słonecznika (można pominąć)

łyżka majeranku

łyżeczka mielonej kozieradki (można pominąć i zastąpić np. płatkami drożdżowymi)

łyżeczka suszonego koperku a jeszcze lepiej pęczek świeżego, pietruszka będzie też super

łyżeczka soli

1 l wody

100 ml mleko roślinnego (u mnie było migdałowe) lub wody do namoczenia pieczywa

olej do smażenia

bułka tarta

Przygotowanie:

Cebulę posiekaj w drobną kostkę. W dużym garnku rozgrzej olej i podsmaż do zeszklenia (5 minut) cebulę. Dodaj przyprawy (sól na końcu gotowania). Wymieszaj.

Wrzuć suchą soczewicę i 1/3 l wody. Wymieszaj, po około 5  minutach dodaj kolejną partie wody i gotuj, po czym resztę wody. Soczewica musi być idealnie miękka, dopraw solą.

Na suchej patelni podpraż słonecznik, dodaj do garnka z ugotowana soczewicą,  oraz namoczony i rozdrobniony chleb i koperek/pietruszkę. Dokładnie wymieszaj.

W powstałej masy formuj kotlety, obtocz je w bułce tartej i smaż na złoto z obu stron.

Smacznego!

 

7 Comments Add yours

  1. asia napisał(a):

    Cześć! Swietny pomysł na mielone „na niby” 😎 Jeśli mogę zapytać – czy pominięcie kozieradki lub płatków drożdżowych wpłynie na smak klopsów?

    1. becky napisał(a):

      Nie wypłynie jakoś specjalnie, one dają ten smak „umami” 🙂

  2. Martyna napisał(a):

    Można zastąpić zielona soczewica?

    1. becky napisał(a):

      Można, ale zielona gotuje się znacznie dłużej.

  3. R napisał(a):

    pyyycha :))

  4. R napisał(a):

    pyyychaaaaa

  5. Mo napisał(a):

    Ogólnie super, bardzo dobre to wyszło, tylko nie chciały mi się kleić i rozpadaly przy smażeniu, ale dwa jajka i trochę mąki orkiszowej sprawę załatwiło…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.