• KUCHNIA

    Curry z dynią, bakłażanem i soczewicą

      Już niedługo będziemy musieli pożegnać się na kilka miesięcy z dynią, więc to takie małe pożegnalne danie. Moja specjalność czyli curry, a połączyłam w nim wszystko to co kocham: bakłażany, soczewicę czerwoną, kolendrę. Gotowe w pół godzinki więc w sam raz na danie obiadowe w tygodniu. Składniki na 4 porcje: około 500 g dynki piżmowej obranej i pokrojonej w małą 1 cm kostkę 1-2 bakłażany pęczek kolendry 200 g suchej czerwonej soczewicy 2 cebule puszka 400 ml mleka kokosowego przyprawy: po łyżeczce granulowanego czosnku, papryki słodkiej, kurkumy oraz sól. Przygotowanie: Bakłażana pokrój w kostkę lub w plasterki, jeżeli trafi Ci się akurat taka odmiana jak mi. W dużej głębokiej…

  • KUCHNIA

    Tom kha czyli tajska kokosowa zupa idealna

    Najbliższa memu sercu jak wiecie jest kuchnia indyjska, a azjatycka to nie moja bajka z pewnymi wyjątkami. Otóż uwielbiam kilka zup. Na moim blogu pojawił się już przepis na genialny rosół wietnamski Pho, a teraz czas na Tom hka, czyli aromatyczną zupę tajską. Zanim zabiorę się za stworzenie własnej wersji tak odległej mi kuchni zawsze staram się spóbować możliwe najlepszej oryginalnej receptury. Ze względu na to, że jestem weganką jest ciut trudniej, ale nie jest to niemożliwe. Tom ka miałam okazję spróbować (a później regularnie zamawiać) w poznańskiej wegańskiej restaruracji Wypas, którą szczerze polecam! To właśnie ich recepturę starałam się odtworzyć i chyba się udało. Ku mojemu zaskoczeniu nawet Miśki były…

  • KUCHNIA

    Czekoladowy bezsernik

    Dawno u mnie nie było żadnego  „sernika”. Jak wiecie za najlepsze wegańskie podróby sernika uważam te na bazie białej fasoli, naprawdę świetnie imitują smak sera (i nie, nie czuć fasoli). Ten dzisiejszy jest podrasowany czekoladą, więc nie należy do niskokalorycznych, ale mała porcyjka wpleciona w dziennie menu zaspokoi dzienną dawkę białka oraz magnezu;-) Składniki na formę o średnicy 26 cm: 500 g suchej fasoli typu „Piękny Jaś” ugotować do miękkości 2 tabliczki gorzkiej czekolady 2 banany 200 g cukru 200 g orzechów nerkowca 100 g oleju kokosowego (może być też słonecznikowy) opakowanie budyniu czekoladowego lub 2 łyżki mąki ziemniaczanej Przygotowanie: Orzechy namocz w 200 g gorącej wody. Czekoladę razem z…

  • KUCHNIA

    Marchewkowy torcik bez cukru pani Krysi

    To jest przepis który dostałam od jedenj ze swoich ulubionych uczennic (yogi). Pani Krysia słynie z genialnych wypieków, a ostatnio specjalizuje się w ich zdrowszych wersjach, zwłaszcza bez cukru. W oryginalnym przepisie zamiast bananów są 4 jajka i to jedyna modyfikacja jakiej się dopuściłam. Ten torcik, czy też ciasto, bo można śmiało  pominąć etap przekrawania go i ulepszania jest przepyszny: wilgotny, nie za słodki, długo zachowuje świeżość, dzięki temu że jego połowę stanowi marchew. Zbajerować można dowolnie: przełożyć domową nutellą, dżemem, kremem. Ciasto nadaje się do tego, aby upiec z niego muffiny w papilotkach, a nawet jako ciacha pieczone w słoikach- idealne do zabrania do pracy, a przy okazji ochodzi…

  • KUCHNIA

    Bezglutenowe koteleciki z selera

    Kolejna wariacja na temat placuszków/kotlecików. Były już między innymi z cukinii, marchewki i przyszedł czas na moją ulubioną bulwę, czyli seler. Dodatek słonecznika wzbogaca te kotleciki o przyzwoitą porcję białka oraz zdrowego tłuszczu czyniąc z nich pełnowartościowe danie. Idealnie sprawdzą się jako część dania główniego czy też jako burger z bułą. Smakują równie dobrze na ciepło i na zimno. Przechowywane w lodówce spokojnie wytrzymają tydzień. Składniki na około 8 sztuk: około 700 g selera (waga przed obraniem) 100 g nasion słonecznika około 30 g mielonego siemienia lnianego 100 g mąki z ciecierzycy lub kukurydzianej 150 ml wody pół łyżeczki kurkumy łyżeczka soli łyżeczka mieszanki garam masala 1 mały por Przygotowanie:…

  • KUCHNIA

    Bardzo grzybowe risotto

    Wielokrotnie o tym już wspominałam, że ryż mogę jeść codziennie pod każdą postacią i na szczęście  rodzinka podziela mój entuzjazm. Dziś kolejna wariacja na temat grzybowego risotto, tym razem za sprawą mojego najnowszego odkrycia pod postacią produktów rodzimej firmy Devaldano, która to specjalizuje się w przetworach z naszych lokalnych darów natury (grzyby, jagody, pomidory itd.). Można bez problemu kupić je w naprawdę przyzwoitych cenach w Lidlu, dlatego tym bardziej je polecam. Mają rewelacyjny skład, żadnej chemi, a przede wszystkim są smaczne i naprawdę wzogacą niejedno danie. Na pierwszy ogień polecam wypróbować koncentrat z grzybów (cena około 8 zł za słoik, a wystarczy łyżka na danie), przyda się do zup, sosów…