Mój piękny ogród po pół roku istnienia.

DSC04023(1)

Ci, którzy mnie regularnie odwiedzają, wiedzą że pół roku temu wzięliśmy się do pracy i postanowiliśmy z Miśkiem (no dobra, ja się uparłam) step przeobrazić w ogród. Dla przypomnienia było tak:

luty 2016:

Tu na razie jest ściernisko

na początku maja 2016  było tak:

Mój piękny ogród

DSC01551

Cały plan zagospodarowania (wcale się nie chwalę) stworzyłam ja, jako ogrodniczka amatorka:

DSC01615

Jest lipiec, wiec pół roku mogę Was oprowadzić i pokazać co można osiągnąć w kilka miesięcy. Aha, robiliśmy wszystko sami z wyjątkiem domku i drewutni, które kupiliśmy w całości. Reszta to dzieło Miśka, moje i Mańka, no i trochę Uli.

DSC04025(1)

 

DSC04026(1)

DSC04027

Co się nie udało? Cóż, nie przyjął mi się bez, nie jestem pewna co do dwóch magnolii oraz Maniek wyrżnął kosiarką morwę, która oczywiście się przyjęła. Poza tym gołębie sąsiadów obżarły buraczki, ale na szczęście na działce mam ich opór (przezorny zawsze ubezpieczony)

DSC04028(1)

DSC04021(1)

DSC04037(1)

 

DSC04038(1)

DSC04020(1)

To jest najmłodsza członkini naszej rodziny : Prada, świnka morska (rozetka). Jest to pierwszy „szczurek: jakiego posiadam, i prawdę powiedziawszy, nie spodziewałam się, że świnki morskie są takie fajne. Prada codziennie towarzyszy mi w ogrodzie, do tego ma porcję miziania, zresztą jak każdy nasz zwierzak oraz codzienną sesję bajek z Miśką na kanapie.

DSC04039(1)

W szklarni mam chyba z 5 gatunków pomidorów, jak pamiętacie sama „produkuję” rozsady:

Zrób sobie pomidory, to dziecinnie proste.

Oprócz tego mam 2 rodzaje papryki, fenkuły, bazylię i po raz pierwszy w życiu posiałam melony.

DSC04043(1)

Sprawdzam, czy faktycznie uprawa w workach jest lepsza. Każdy gatunek pomidora jest posadzony bezpośrednio w gruncie i w workach. Po sezonie podzielę się z Wami swoim doświadczeniem.

DSC04042(1)

 

 

 

 

DSC04032(1)

W roboczo nazwanych przez na s „trumienkach” rosną między innymi: jarmuż, patisony, cukinie, seler, marchew, buraczki, pietruszka, poey, groszek, bób (już po), czosnek, ogórki, cebule…

DSC04053(1)

DSC04050(1)

Mój ekologiczny patent na mszyce zadziałał. Między bobem i groszkiem posadziłam czosnek. W zeszłym roku robiłam miksturę z czosnku i tym spryskiwałam rośliny, a w tym roku ułatwiłam sobie życie i wykorzystałam przestrzeń pomiędzy roślinami. Tu już po zebranym bobie wysiałam poplon czyli rzodkiewki, cykorię itp.

DSC04051(1)

Tu widać czosnek pomiędzy groszkiem. To działa!

DSC04031(1)

 

 

DSC04030(1)

DSC04029(1)

Na trejażu pną się fasole tyczne, ze 3 odmiany co najmniej oraz nieśmiało rośnie dynia piżmowa, ale nie jestem pewna czy coś z niej będzie, bo w tym miejscu ziemia jest gliniasta, a do trumienek kupiliśmy czarnoziem. Celowo posadziłam w tym miejscu fasolę, która jak wiadomo niesamowicie użyźnia glebę (wzbogaca w azot).

DSC04055(1)

Okno, które widzicie to moje „biuro”, już we wrześniu Misiek będzie robił dla mnie to co  wszystkie Miśki kochają najbardziej,  czyli remont, ale ten mój chyba mnie nawet lubi, bo się zgodził bez większego sprzeciwu. Okno będzie wyrzucone i wstawione okno/drzwi przesuwne szerokości 2 m, przez które będę miała przecudny widok na ogród, a już na wiosnę będzie dobudowany taras i  zejście bezpośrednio z mojego pokoju do ogrodu. Jesteście ciekawi tego remontu, jeśli tak to dajcie znać (jestem niespełnioną dekoratorką wnętrz i projektantką 😉

To dziś na tyle, spodobał się spacerek?

 

6 Comments Add yours

  1. KasiaWeganka napisał(a):

    Super 🙂
    Najbardziej podobają mi się skrzynki, ale szklarnia też robi wrażenie.
    Ja niestety na razie mam tylko niewielką działkę i głównie sadzę rośliny ozdobne, ale w tym roku również wygrodziłam część jadalną. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się przenieść na wieś i wtedy zaszaleję 🙂 !

    1. becky napisał(a):

      Dziękuję! Małe przestrzenie też można super zagospodarować. Mój projekt skończony, rozglądam się za nowym ogrodem 😉

  2. grazyna napisał(a):

    Madziu,wiedziałam,że jesteś ZDOLNIACHĄ-ale że aż taką,to nie pomyślałam.Pięknie zagospodarowałaś Mamy ogródek (dobrze,że się zgodziła,bo teraz widzi jakie ma SUPER MIŚKI przy sobie).PODOBA mi się baardzooo a jeszcze jak pomyślę,że jesteście tak samowystarczalni-aż po wyroby kulinarne Artystko Sztuki Kulinarnej-to trochę zadraszczam !! Pozdrowionka dla Twoich Ukochanych Miśków i Ciebie !!

    1. becky napisał(a):

      Oj tam, oj tam 😉 Jak się robi to co się kocha to zawsze takie efekty.

  3. Ogród wywarł na mnie ogromne wrażenie, zwłaszcza porównując zdjęcia „przed” i „po”. Przeobraziliście zwykły kawałek ziemi w urodzajny ogród, sad i warzywnik w jednym. Trochę zazdroszczę Wam tej uprawy w skrzynkach i szklarniach, my niestety mamy maleńką działkę. Włożyliście w to ogrom pracy (brawo za projekt ), ale teraz chyba serce Wam rośnie gdy patrzycie na dojrzewające warzywa i owoce. PS: Słodziak z tej świnki 🙂

    1. becky napisał(a):

      Dziękujemy, faktycznie ogród cieszy oczy i podniebienie, do tego stopnia, że będzie wstawiane okno 2×2 m abym mogła napawać się widokiem. Maleńka działka? Najważniejsze, że jest kawałek ziemi, cuda można zdziałać, chętnie podpowiem pomysły 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.