KUCHNIA

Kurkuma, czyli nie tylko złoto się świeci.

kurkuma-tekst

Przez długie lata miałam uraz psychiczny do kurkumy. Kilka lat temu, stała się nagle modna i moja mama dodawała jej do wszystkiego (przepraszam Mamo, ale kiepska z Ciebie kucharka, tak samo miałam przez mamę uraz do koloru pomarańczowego, ponieważ kiedy zrobiła przeobrzydliwą zupę, nie pamiętam z czego, pamiętam że była wstrętna i pomarańczowa), i nasze jedzenie nie dość że miało specyficzny zapach do tego było zawsze zielonkawe, i to było dosłownie wszystko, takie choro-zielonkawe. Gdy już byłam na swoim, stopniowo wracałam do tej przyprawy, ale używałam jej tylko do podkręcenia koloru pewnych dań, np. świetnie podkręca barwię zielonych dań, dodatkowo wydobywa ten kolor, spróbujcie koniecznie. Ostatnio odczarowałam tą przyprawę, a wręcz pokochałam, zwłaszcza, że ma niesamowite właściwości prozdrowotne.

DSC02414

DSC02408

Doprowadź wodę do wrzenia, dodaj kurkumę i mieszaj, mieszaj.

DSC02410

Gotuj i mieszaj minimum 8 minut. Pasta zacznie gęstnieć.

DSC02411

Idealna konsystencja to taka, aby nie spływała z łyżki, tylko w miarę zgrabnie się na niej trzymała.

DSC02412

Tak przygotowaną pastę przechowuj w szklanym pojemniku w lodówce. Należy ją zużyć w ciągu 3 tygodni.

DSC02418

DSC02467

„Złote mleko” pijemy całą rodzina codziennie wieczorem, działa wzmacniająco, przeciwzapalnie, anty-nowotworowo i przeciwdepresyjnie. Bajecznie się po nim zasypia. Przepis na jedną porcję:

szklanka mleka roślinnego

łyżeczka pasy z kurkumy

pół łyżeczki suszonego imbiru lub 1 cm świeżego startego na tarce

łyżeczka masła kokosowego

łyżka syropu klonowego lub agawy

Przygotowanie: pogrzej mleko i dodaj wszystkie pozostałe składniki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.