KUCHNIA

Jagodzianki

20150701_110834[1]Moi Chłopcy (Misiek i tata) od kilku dni wstają o 5 rano i jeżdżą do lasu po jagody. Musiałam wziąć w pracy kilka dni urlopu bo nie dość, że muszę te jagody ogarniać to w ogródku wołają mnie już czarne porzeczki i agrest (nie, nie mam czasu się nudzić, nie wspominając o odpoczynku). Od samego rana zrobiłam jagodzianki w wersji hurtowej standardowo, pierogi z jagodami i dżemy jagodowe. To że buły sa wegańskie chyba już nie muszę dodawać? 😉

Przepis na ciasto drożdżowe już wielokrotnie zamieszczałam na swoim blogu, więc powtórzę tylko składniki:

900 g mąki pszennej

pół litra mleka sojowego

100-200 g cukru

200 g masła roślinnego

50 g drożdży

na tą ilość ciasta potrzeba 2 kg jagód i około 100 g cukru, podsmażyć razem około 3 minut.

Przygotowanie:

po wyrośnięciu ciasta podzielić je na cztery części, uformować wałki po czym pociąć na plastry. Nie bawić się w wałkowanie, tylko rozpłaszczyć porcję ciasta i faszerować konkretną łyżką jagód:

20150701_095054[1]20150701_095118[1]20150701_095135[1]Zlepić brzegi i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zlepieniem na spód.

20150701_095153[1]

20150701_095851[1]Przykryć czystą ściereczką i zostawić na pół godziny do ponownego wyrośnięcia. Oczywiście moja kotka- Chanel, nie byłaby sobą gdyby akurat nie przebiegła przez tą blachę, na szczęście nic poważnego nie zrobiła.

20150701_102550[1]Tak wyglądają po 30 minutach wyrastania.

20150701_105503[1]a tak pieczone 30 minut w temp. 180 C.

20150701_110024[1]

Z podanej ilości składników zrobiłam jeszcze to:

20150701_100653[1]niepozorne, ale po upieczeniu i dodaniu zachomikowanej w lodówce kruszonki tak się prezentowało:

20150701_113526[1]

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.