• DOM&OGRÓD,  JOGA&AJURWEDA

    Styczeń w ogrodzie

    Jeszcze 2-3 lata temu, zanim spełniłam swoje marzenie o ogrodzie styczeń i luty to były dla mnie najgorsze w pełnym tego słowa znaczeniu miesiące w roku. Ten okres ze względu na moją pracę zawodową, a jestem księgową kojarzył mi się tylko i wyłącznie z bilansem. Przez pierwszy kwartał roku moja rodzina wiedziała, ze lepiej mnie nie denerwować, bo nic innego się dla mnie nie liczyło, byleby zamknąć rok podatkowy, tak wiem, fuj 😉 Teraz już od 1 stycznia planuję  nowy sezon ogrodniczy. Przeglądam nasiona jakie mi zostały, planuję zmianowanie na grządkach, szukam nowych odmian warzyw i z roku na rok modyfikuję ogród. W tym roku szykują się kolejne zmiany, ale…

  • JOGA&AJURWEDA,  KUCHNIA

    Wegańska grochówka

    Wegańska grochówka w pierwszej chwili zakrawa na oksymoron, bo jak nic kojarzy się pływającymi kawałkami mięcha, Misiek coś o żeberkach  nawet wspominał i o boczku, a mi to się głównie kojarzyła z potężną ehhm niestrawnością powiedzmy 😉 Zrobiłam, a jakże wersję wegańską, jeszcze dorzucając tofu i mój „będący wege kiedy ja patrzę” mąż stwierdził, że w życiu nie jadł tak dobrej  grochówki,  zresztą Miśce Małej (bo ja Duża jestem) też  bardzo smakowała. Składniki na 6 solidnych porcji: 300 g grochu, u mnie cały, połówki będą nawet lepsze o szybciej się gotują, namoczyć przez noc, i wypłukać w czytsej wodzie 3 średnie ziemniaki 2-3 korzenie pietruszku mały seler 4 średnie marchewki…

  • JOGA&AJURWEDA,  KUCHNIA

    Indyjskie chlebki Naan

    Robiłam „zwykłą” pomidorówę na obiad i jakoś mnie natchnęło ,więc żeby nie było tak skromnie upiekłam do tego indyjskie chlebki Naan.  Chleb ten został sprowadzony do Indii przez Mongołów, którzy przybyli z Persji przez Afganistan. W języku perskim „naan” oznacza dosłownie „chleb”. Zgodnie z tradycją tego chleba się nie wałkuje, tylko rozciąga i rozklepuje. Jest miękki, puszysty, nie można porównać do do żadnego znanego nam w Polsce pieczywa, ale gwarantuję Wam, że go pokochacie. Najgorsze było to, że upiekłam tylko 4, po jednym dla każdego, a Miśki były tak zachwycone, że dosłownie wyszarpywali sobie z rąk po kawałku.  ps. Smakuje równie dobrze na ciepło i zimno. Składniki na 4 sztuki…

  • JOGA&AJURWEDA

    Ajrurwedyjski sekret zdrowia i urody- woda jonizowana miedzią!

    Od kilku miesięcy swój dzień rozpoczynam od wypicia szklani miedziowanej wody. Już wam tłumaczę o co chodzi.  Jak Wam wspominałam jestem trakcie kursu na nauczyciela jogi i kolejnym, naturalnie wynikającym z tego krokiem jest zagłębienie się w ajurwedę (tu znajdziecie mój post o tym, czym właściwie jest ajurweda). Od około roku mnie kupuję już wody butelkowanej, gdyż przeraziła mnie ilość plastiku jaki przez to generowałam, dokładnie na moją 4 osobową rodzinę  były to 2 półtoralitrowe butelki dziennie, co daje średnio 60 butelek miesięcznie!, koszt też był spory to na taką wodę wydaliśmy jakieś 100 zł  miesięcznie. Dodatkowo woda w kranie w naszej okolicy jest naprawdę dobrej jakości, więc od tego…

  • JOGA&AJURWEDA,  KUCHNIA

    Kokosowe curry z selerem

    Obie z Miśką kochamy makaron, ale ostatnimi czasy przerzuciłyśmy się na ryż, który jest o bardziej lekkostrawny i ma działanie wychładzające, co jest mile widziane  latem. Danie to jest inspirowane kuchnią indyjską,  a dokładnie przepisem, w którym była użyta ryba, ale dobrym sposobem na ogranie ulubionego dotychczas dania przed przejściem na jasną stronę mocy, czyli wege jest zastąpienie ryby uwaga- selerem! To curry jest łagodne, lekko słodkawe ale o korzennej nucie. Dzieciaki będą zachwycone, a przynajmniej moja Miśka była. Składniki na 4 porcje: Około 1 kg selera 1 papryka 3-4 ząbki czosnku 2 cm świeżego korzenia imbiru lub łyżeczka suszonego, ewentualnie 2 łyżki soku z cytryny 5 czubatych łyżek wiórków kokosowych…

  • JOGA&AJURWEDA,  KUCHNIA

    Barfi czyli indyjskie mleczne ciasteczka w wegańskie wersji

    Barfi to nazwa wszystkich słodkich ciastek, które Hindusi podają do kawy lub herbaty na zakończenie posiłku lub na podwieczorek. Tu znowu zaskoczenie, to nie są ciastka jakie znamy,  bo uwaga, ich się nie piecze,  praktycznie jedynie co to gotuje się mleko dłużej niż zazwyczaj , miesza wszystko i chłodzi.  Faktycznie, są idealnym dopełnieniem posiłku, bo pomimo tego, że są słodkie (no słodkawe, nie jakiś ulepek) to cudownie chłodzą i koją kubki smakowe np. po jakimś pikantnym curry. Przyznam się od razu, że sama wszystkie zjadłam. Składniki na 12 sztuk: 120 g mąki kokosowej 500 ml mleka sojowego 150 g cukru 50 g oleju kokosowego 100 g gęstego mleka kokosowego z…