Wegański mazurek daktylowy.

W weekend robiłam próby generalne wypieków świątecznych. Upiekłam między innymi ten właśnie mazurek. Jak każde tego typu ciasto jest to kruchy spód i bajery, u mnie była to masa z daktyli, więc dzięki swoje słodyczy nie dodałam cukru. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo smakował rodzicom, bo prawdę powiedziawszy u mnie w domu mazurka nigdy nie było…

Błyskawiczne brownie bez cukru

W niedzielę udało mi się szybciej dotrzeć do domu i z racji zdanego egzaminu postanowiłam wynagrodzić to sobie i na szybko upiekłam brownie, a żeby nie było to bez dodatku cukru 😉 Składniki na małą blaszkę 25x 20 cm: 100 g mąki pszennej 200 g daktyli 1 banan 100 ml mleka roślinnego (sojowe, migdałowe, owsiane)…

Ciasto drwala w wersji wegańskiej

Teraz jest mój ulubiony sezon owocowo-warzywny, bo są już nasze krajowe jabłka, dynie, maliny, borówki itd. Dawno nie piekłam nic z jabłkami, więc w tą sobotę postanowiłam zrobić własnie ciasto „duża blacha na sobotę” z jabłkami. Ciasto drwala jak chodzą słuchy pochodzi z Australii, nie wiem, nie byłam, nie znam się 😉 Czym się wyróżnia,…

Wegański pudding z daktyli i fig

  Pudding to rodzaj kleistego ciasta, u nas mylnie kojarzony z budyniem, a jak by na siłę szukać podobieństwa to powiedzmy konsystencją przypomina połączenie budyniu z ciastem. Ten rodzaj wypieku jest bardzo popularny w Wielkiej Brytanii i wcale się temu nie dziwię, bo ma cudowną kojąca moc, ta lepkość, ta słodycz…. Fantastycznie smakuje na ciepło…

Wegańskie fit ciasto bez pieczenia

Mam tak kiepski weekend, że dziś od rana piekę ciasta, pizze i pichcę. Praktycznie nigdy nie robię ciast bez pieczenia, ale musiałam coś pokombinować, aby mi „nerw” przeszedł. Tak oto macie przepis na super fit ciasto, na które składają się trzy, zupełnie różne konsysytencje, począwszy na chrupiąco-ciągnącym się spodzie, przez kokosowy krem, zwieńczony brzoskwiniowym musem.

Surowe ciasto ze skiełkowanej kaszy gryczanej

  Dotychczas surowe ciasta do mnie nie przemawiały, głównie za sprawą ogromnej ilości orzechów do nich używanych, wiadomo nerkowce są pyszne, ale też bardzo, bardzo drogie, przynajmniej dla mnie. Lubię kaszę gryczaną, a ta nie palona jest już w ogóle przepyszna, podczas gdy kiełkuje „wydziela się” z niej glut, który jest wprost stworzony do sklejania….