Seler po turecku

  Dziś na obiad bardzo aromatyczne i lekkostrawne danie. Główną rolę odrywa to seler, którego smak podkręciłam cynamonem i kuminem, co  wydobyło z niego orzechowy aromat. Składniki na 4 duże porcje: około 1 kg selera (u mnie dokładnie było 700 g a reszta to pasternak) 200 g suszonych moreli ( około 15 sztuk) 2 średniej…

Wegańska grochówka

Odhaczam na swojej liście kolejną zupę, którą zrobiłam po swojemu i naprawdę mi smakowała, zresztą smakowała wszystkim. Nie gotuję obiadów dwudaniowych, więc jeżeli na obiad jest zupa to musi być naprawdę sycąca i poza tym że smaczna, to staram się aby zawierała odpowiednio zbilansowane składniki. Składniki na 8 porcji (wyjeżdżałam ja weekend jak wiecie, stąd…

Bazyliowe curry ze szparagów i dyni z makaronem ryżowym

Jak możecie zaobserwować ostatnio pałam miłością do makaronu ryżowego. Jest tak przede wszystkim dlatego, że nie wymaga gotowania, co czyni daną potrawę jednogarnkową, co też można u mnie zaobserwować jest moją specjalnością. Drugi głównym powodem jest, fakt że jest bezglutenowy, nie żebym miała na niego alergię, ale w miarę możliwości staram się go spożywać jak…

Curry z batatów z kuskusem kalafiorowym

Bataty mam zawsze w spiżarni, -3 sztuki, ale zawsze. Moje już trochę się należakowały, więc czas był je ograć. Zrobiła, tak pyszne curry (dzień wcześniej), że sama musiałam się karcić, żeby nie wyżreć wszystkiego na obiad następnego dnia. Wyjątkowo dodatkiem był pieczony kalafior.

Sałatka ze szpinaku z orzechami włoskimi na ciepło

W sałatkach na ciepło jest coś pociągającego, może przez to, że ich smak jest intensywniejszy. Uwielbiam szpinak pod każdą postacią, zarówno na surowo, gdy akurat skończy mi się sałata na kanapkę, jak i na ciepło np. w w formie takiej sałatki. Robi się ją błyskawicznie, a z dodatkiem ryżu lub kasz może być propozycją na…

Smażony ryż z chrupiącymi pieczarkami, czyli awaryjny wege obiad

Dziś zmodyfikowana wersja mojego popisowego  awaryjnego obiadu, przeważnie mam pieczarki w lodówce i gdy nie mam totalnie weny w kuchni lub czasu na kombinowanie to robię swoje jedno z ulubionych, najprostszych i szybkich dań (20 minut). Jestem też z siebie dumna, bo tą wersję zaakceptowała Miśka, a Ona poza makaronem, szpinakiem i kaszą gryczaną bardzo…