Ciasto imbirowe

Takie ciasto imbirowe chodziło za mną od dawna. Imbir poza tym, że jest smaczny  ma wiele zdrowotnych właściwości: pomaga przy przeziębieniu,  wspomaga trawienie, a nawet  łagodzi stany zapalne, więc takie ciasto to prawie jak lekarstwo 😉 Składniki: 200 g mąki pszennej białej 200 g mąki pełnoziarnistej (dowolnej) 200 ml oleju roślinnego (użyłam swojego ulubionego z…

Seler po turecku

  Dziś na obiad bardzo aromatyczne i lekkostrawne danie. Główną rolę odrywa to seler, którego smak podkręciłam cynamonem i kuminem, co  wydobyło z niego orzechowy aromat. Składniki na 4 duże porcje: około 1 kg selera (u mnie dokładnie było 700 g a reszta to pasternak) 200 g suszonych moreli ( około 15 sztuk) 2 średniej…

Francuskie naleśniki w wersji wegańskiej i bezglutenowej

Wszystkie dzieci kochają makaron, gofry i naleśniki, a przynajmniej te które znam. Moje dziecie chore, zresztą rozniosło zarazę na cały dom, i w tej chwili dziadek opiekuje się wszystkimi babami w domu, a że stworzyłam małego potwora (kulinarnego) to musiałam się zwlec z łóżka i zrobić Miśce obiad, bo ona tylko „mamusiowy zje”. Gofry były,…

Korzenny wegański sernik z chałwą

Wymyśliłam sobie na tegoroczne święta korzenny sernik, piernikowy inaczej mówiąc, a że to eksperyment to zrobiłam próbę w małej tortownicy. Nie bez powodu nazywam go sernikiem a nie tofurnikiem, bo absolutnie żaden niewegus nie pozna,  że to to cudo jest z tofu- przysięgam. Jest kremowy, aromatyczny, no co tu dużo mówić- c u d o…

Wegańskie korzenne ciasteczka

Korzenne kruche ciasteczka to nieodzowny element na świątecznym stole zaraz obok pierników, makowca i sernika, więc w niedzielę rano się zabrałam za pieczenie, bo dodatkowo chciałam mieć na godzinkę dzieciaka z głowy, znaczy się Miśka koniecznie chciała dekorować,  a poza tym, te ciacha mają być bazą do kolejnego wypieku. Szybkie, łatwe, nie zz baaardzo słodkie,…

Marchewkowe racuchy

Ostatnio mniej piekłam ciast i ciasteczek, więc mnie naszło na słodki obiad. Prawdę powiedziawszy te racuchy można jeść o każdej porze dnia i nocy, na ciepło i na zimno- są rewelacyjne. Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku, aromatyczne, idealnie słodkie (czyli takie na pół), i przede wszystkim można sprytnie przemycić pół kilograma marchwi w obiedzie….