Cecina z cebulą czyli ciecierzycowy wytrawny placek z cebulą

To danie pochodzi z kuchni włoskiej bardzo bliskiej memu sercu a przede wszystkim podniebieniu. Jest to bardzo prosty, bezglutenowy  i lekki posiłek o zadziwiającym lekko wyczuwalnym serowym posmaku mimo jego braku. Źródła podają, że pochodzi on z okoli Livorno, gdzie przekłada się nim chleb i zwyczajowo nosi nazwę 5 e 5, bo kiedyś chleb kosztował…

Lekki krem czekoladowy

Ten deser jest tak lekki, że można go jeść bezkarnie. W składzie samo dobro: mleko roślinne, mąka bez glutenu,  gorzka czekolada, prawie zero cukru, a przepis pochodzi z książki „Digest food”, którą otrzymałam  jakiś czas temu do recenzji, a że jest to w połowie książka z przepisami na posiłki wspomagające trawienie to sukcesywnie je testuję…

Bezglutenowe ciasteczka z ciecierzycy i czekoladą

Kilka lat temu sama bym w to nie uwierzyła, że ze strączków można wyczarować tak pyszne ciastka. Te dzisiejsze są ciastkami idealnymi: miękkie w środku, ale się nie kruszą, bo są lekko wilgotne. Sycące dzięki orzechom i czekoladzie, w sam raz na przekąskę o każdej porze dnia i nocy 🙂 Składniki na 12 sztuk: 250…

Bezglutenowe 4 składnikowe batoniki bez pieczenia

    Kolejna wariacja na temat szybkich, bezglutenowych batoników. Lista składników jeszcze krótsza, smak jeszcze lepszy- wiadomo 😉 Jeden tego typu batonik kupiony w sklepie to koszt minimum 2 zł, tu wyjdzie minimum 20 sztuk i to konkretnej wielkości, a cały koszt to maksymalnie 15 zł. Składniki na około 20 batoników: 100 g preparowanego/ekspandowanego czy…

Czekoladowe batoniki z orzechami, bez glutenu, bez cukru, bez pieczenia

  Z okazji Dnia Kobiet oraz trzeciej oficjalnej rocznicy istnienia mojego bloga przepis na batoniki idealne 🙂 Babranina zajmie 20 minut, oczekiwanie godzinkę.  Batoniki są bezglutenowe, jeżeli użyjecie preparowanego ryżu lub kaszy jaglanej, są bez cukru, bo słodycz dają daktyle, lekko maślane w smaku, dzięki dodaniu podprażonego ryżu, lekko chrupiące dzięki orzeszkom , poprawiają nastój…

Zupa ze szpinakiem, porem i makaronem ryżowym

Nie mam pojęcia dlaczego tak wiele osób ma wstręt do szpinaku, może przez tą breję którą nas karmiono w przedszkolu? W każdym bądź razie ja szpinak uwielbiam,  a poza standardowym makaronem ze szpinakiem postanowiłam wyczarować z niego zupę.  Wyszła tak dobra, że postanowiłam jej nie blendować. Miśka zachwycona, a jak wiecie ona jest moją najsurowszą…