Makaron z sosem chlebowym

Za dzisiejszy obiad dostałam od Miśki 10/10, to ona test główną testerką moich makaronów i to z jej zdaniem się liczę jeżeli chodzi o tego typu dania. Bardzo swobodnie zainspirowałam się przepisem na chlebowy sos angielski, a że kiedyś robiłam zapiekankę makaronową z grzankami, to wiedziałam że takie połączenie jest niebiańskie.  Danie jest baaaardzo sycące,…

Wegański chleb tostowy na zakwasie

Miśka jak każdy dzieciak uwielbia chleb tostowy, więc postawiłam sobie za punkt honoru, że będę jej taki piekła w domu. Udało mi się opracować idealną recepturę ze składników ogólnie dostępnych, bo dla wegan z tak małych miejscowości jak moja jest niemal niemożliwe kupić np. wegański jogurt. Chleb z tego przepisu jest miękki (nawet skórka po wystudzeniu),…

Żytnio-orkiszowy chleb na zakwasie

Coś w tym faktycznie jest, że jak już raz posmakuje prawdziwego chleba na zakwasie, to innego już nie chcesz jeść, zresztą moja rodzina patrzy na mnie wymownie, gdy mówię, że trzeba kupić chleb, i wtedy strajkują i wyżerają mi orzechy. Tak więc co tydzień grzecznie piekę dwa bochny, po 1 na każde piętro domu, a…

Mój pierwszy raz z chlebem na zakwasie

Uwielbiam pieczywo, ale to co ostatnimi czasy można kupić w sklepach koło pieczywa nawet  nie powinno leżeć, a nawet jeśli już znajdzie się jakiś uczciwy bochenek, to jego cena przyprawia o palpitację serca. Mam co prawda maszynę do wypieku chleba, jednak wypieki na klasycznych drożdżach mogę spożywać nie częściej niż raz w tygodniu, a taki…

Kminek, aby wegusy nie dawały gazu.

  Kminek albo się kocha albo nienawidzi. Misiek nie cierpi, ale ja kocham, a że też   gotuję, to On i tak go je, tylko że zawsze miażdżę ziarenka kminku w moździerzu, a Misiek wcina z nim potrawy jak szalony. Czego oczy nie widzą… ;-). A tak w ogóle to kminek do końca życia będzie mi…

Chlebek gruszkowy

Misiek wyszperał ostatnio w markecie gruszki za 1.99 (stworzyłam potwora, jeżeli chodzi o wyszukiwanie okazji), a ja w najnowszym magazynie „Kuchnia” natknęłam się na ciekawy przepis, zrobiłam jego wegańską wersję. Chlebek wyszedł przepyszny, jest wilgotny, ale nie gliniasty, lekki, aromatyczny dzięki dodaniu kardamonu i gałki muszkatołowej. Jeżeli chcielibyście bardziej zbajerować ten półsłodki chlebek,   to sugeruję…