Czekoladowa tarta z malinami na kruchym spodzie

  Leje u nas od tygodnia, nic tylko płakać razem z tym deszczem. Heh, przypomina się jeden sms od jakiegoś mojego ex, bo był tak tandetny, że do dziś jak pada to mi się przypomina, i w sumie jakoś poprawia humor, a teraz uwaga cytuję „niebo ze mną płacze, bo cię nie zobaczę” . Bez…

Czekoladowe ciasto z dżemem marchewkowym

Mam nadzieję, że dżemik z wczorajszego przepisu zrobiony, bo jeżeli smakowało Wam moje ostatnie czekoladowe ciasto (to z porzeczkami) to za ten przepis będziecie mnie kochać. Ciasto jest jak to u mnie już bywa banalnie proste ale niezwykle smaczne. Jest idealnie wyważone pod względem słodyczy, wilgotne, a z dnia na dzień będzie jeszcze lepsze, o…

Wegańskie toffifee

Od jakiegoś czasu zażerałam się daktylami pakując uprzednio do środka orzeszki i pewnej nocy podczas takiej biesiady mnie olśniło,  że przecież jak dodam czekolady do jest dokładnie Toffifee.  Co prawda, odkąd usłyszałam dowcip o Babci, która częstuje orzeszkami, bo nie może ich pogryźć … to miałam uraz, a dokąd jestem wege to ich nie jadam,…

Czekoladowa tarta z nutką mięty

Dziś ciasto „minimum pracy- maksymalny efekt”. Jest to  tarta czekoladowa z miętowym aromatem,  lecz mimo swej wytrawności smakowała nawet Miśce. Tu się nie ma co rozpisywać, bo jak jest tyle czekolady to wiadomo, że jest pyszne. Składniki: opakowanie ciasta francuskiego 5 tabliczek gorzkiej czekolady 200 g gęstego mleka kokosowego z puszki 100 g oleju kokosowego…

Migdałowo-pomarańczowe ciasteczka do herbatki

Ciasteczka z dzisiejszego przepisu okazały się takim hitem, że nie doczekały dnia następnego, a wyszło ich ze 40 sztuk. Są to aromatyczne kruche ciasteczka pomarańczowo-migdałowe, które idealnie się też sprawdzą jako baza do mazurków a nawet serników, idealny wypiek na zbliżające się święta Wielkiej Nocy. Składniki: 400 g mąki pszennej 200 ml oleju roślinnego 100-150…

Bardzo kokosowe ciacha z czekoladą

    Jak tylko mój piekarnik został naprawiony (to była taka pierdoła, że aż wstyd się przyznać) zabrałam się za pieczenie, bo byłam na totalnym ciastkowym głodzie. Przyznaję się bez bicia, że zjadłam je praktycznie sama (w dwa dni, ale wróciłam do biegania, więc sami rozumiecie, muszę mieć siłę, aby biegać). Ciacha są miękkie w…