Szybkie i łatwe kubeczkowe ciasto jogurtowe

Najgorzej przyzwyczaić rodzinę do weekendowych wypieków, wtedy nie ma zmiłuj, musze nadrobić w tygodniu. Upiekłam najprostszą z możliwych babek/ciast jak zwała tak zwał, to to zależy te z od formy w jakiej upieczecie. Cała filozofia tego ciasta to odmierzanie wszystkich składników jedną miarką, niepotrzebne więc żadne wagi i inne kuchenne wynalazki. Do bazowego przepisu możecie…

Ciasto drwala w wersji wegańskiej

Teraz jest mój ulubiony sezon owocowo-warzywny, bo są już nasze krajowe jabłka, dynie, maliny, borówki itd. Dawno nie piekłam nic z jabłkami, więc w tą sobotę postanowiłam zrobić własnie ciasto „duża blacha na sobotę” z jabłkami. Ciasto drwala jak chodzą słuchy pochodzi z Australii, nie wiem, nie byłam, nie znam się 😉 Czym się wyróżnia,…

Tatrzańska szarlotka w wersji wegańskiej

  Już niedługo, już za dni parę, tradycyjnie w Majówkę duża część Polaków wybierze się w góry. Nic nas nie zniechęci, ani korki na Zakopiance, ani kolejki na Morskie Oko. Ja zwariowałam tak tylko raz, chociaż nie do końca, bo do Zakopanego pojechaliśmy przed weekendem majowym, a w samą Majówkę byliśmy w Krakowie, było i …

Wegańska orzechowa szarlotka pod chmurką

  Mam to „nieszczęście” z Miśkiem, że jest jabłkożercą, dosłownie. Pochłania średnio kilogram jabłek dziennie, dlatego też w zeszłym roku kupiłam działkę z jabłonkami, bo bym zbankrutowała, to po pierwsze , a po drugie to ja robię zakupy i przytarganie jabłek na cały tydzień to był nie lada dla mnie wyczyn. Często chowam przed nim…

Urodzinowe ciasto z serem i jabłkami

Nie wiem dlaczego, ale im smaczniejsze ciasto tym gorzej mi na zdjęciach wychodzi ;-). W każdym bądź razie, zrobiłyśmy je z Miśką specjalnie dla mojej mamy z okazji Jej urodzin. Smakowało, ba, było pyszne, chrupiąca skorupka ciasta na górze, pod nią serowy krem, skrywający aromatyczne jabłka, z dnia na dzień smakował coraz bardziej.

Dietetyczny wegański jabłecznik „bez”

Upiekłam jabłecznik dla którego wymyśliłam nazwę „bez” bo jest absolutnie bez dodatku tłuszczu, cukru dałam symbolicznie, mąki użyte do jego wypieku to też samo dobro, tak więc dla wszystkich wiecznie odchudzających się (łącznie ze mną) ideał, no i smaczny, żeby nie było wątpliwości 😉