Gajjar halwa, czyli indyjski pudding marchewkowy w wersji wegańskiej

Kilka miesięcy temu podczas wizyty w Warszawie odkryliśmy z Miśkiem absolutnie przecudowną indyjską restaurację KARMA (jeżeli będziecie mieć okazję to odwiedźcie koniecznie http://www.restauracjakarma.pl/)  . Klimat, obsługa a przede wszystkim jedzenie było wyborne, i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu Misiek pokochał kuchnię indyjską równie mocno jak ja.  Mi najbardziej w pamięć zapadł niesamowity deser marchewkowy, który był…

Miękkie wegańskie ciastka z zakamuflowaną marchewką

Tradycyjnie w niedziele upiekłam ciasteczka, mięliśmy też małego gościa, który jest wyjątkowym niejadkiem, nie dość że je niewiele (w porównaniu do Miśki to nic nie je) to tylko takie produkty jak nutella, makaron, jogurty, więc za punkt honoru obrałam, że moje wegańskie ciasteczka Jej zasmakują. Zakamuflowałam marchewkę i usłyszałam od niejadka że ciasteczka są uwaga:…

Warzywny gulasz z wędzonym tofu

Swego czasu nie mogłam jeść papryki, a zwłaszcza surowej, na szczęście mi przeszło i teraz jest zawsze obecna w mojej lodówce, tak samo jak wędzone tofu. Ten obiad powstał spontanicznie, tj. nie miałam pomysłu ani chęci na zakupy, więc wyciągnęłam to co miałam w lodówce i to co należało już zjeść bo by samo wkrótce…

Boczniaki po grecku

Przyznam się Wam szczerze, że nie przepadałam za rybą po grecku, ale za tym daniem w wersji wegańskiej to szaleję. Dotychczas robiłam je używając zamiast ryby „kotletów” sojowych, ale nie jem już soi w tej postaci, więc poeksperymentowałam i to naprawdę ze spektakularnym skutkiem, bo nawet Miśka jadła te boczniaki po grecku, a ona nie…

Marchewkowe racuchy

Ostatnio mniej piekłam ciast i ciasteczek, więc mnie naszło na słodki obiad. Prawdę powiedziawszy te racuchy można jeść o każdej porze dnia i nocy, na ciepło i na zimno- są rewelacyjne. Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku, aromatyczne, idealnie słodkie (czyli takie na pół), i przede wszystkim można sprytnie przemycić pół kilograma marchwi w obiedzie….

Wegańska grochówka

Odhaczam na swojej liście kolejną zupę, którą zrobiłam po swojemu i naprawdę mi smakowała, zresztą smakowała wszystkim. Nie gotuję obiadów dwudaniowych, więc jeżeli na obiad jest zupa to musi być naprawdę sycąca i poza tym że smaczna, to staram się aby zawierała odpowiednio zbilansowane składniki. Składniki na 8 porcji (wyjeżdżałam ja weekend jak wiecie, stąd…