Surówka z kalarepy i marchewki

Są takie warzywa, o których każdy wie że zdrowe i smaczne, ale jakoś nie wiadomo właściwie co z nich zrobić. Do tej kategorii zaliczyłabym kalarepę lub białą rzodkiew (wiecie, to dziwne, długie i wielkie warzywo, taka gigantyczna marchew albinoska), bo tą drugą możecie zastąpić kalarepę w tej surówce. Składniki są niepozorne, ale uwierzcie mi, jak…

Klopsiki z kosmosy ryżowej i marchewki

Wszelkiej maści kotlety/pulpety/pasztety powinny być naszymi narodowymi potrawami, bo naprawdę kochamy takie klopsy.  Ja prawdę powiedziawszy wolę curry i ryż pod każdą postacią, ale jak to bywa, przypadkiem  (miały być z jaglanki, ale się skończyła, itd. )zrobiłam te klopsy i muszę przyznać, że jestem z nich dumna. Serio, naprawdę mi smakują, zresztą wszystkim smakowały, masa…

3 składnikowa surówka z marchewki

  Od razu zaznaczam, że to nie jest mój wynalazek, bo wpaść na tak genialny przepis mogła tylko Nigella Lawson. Nie pamiętam w której jej książce go znalazłam, ale nie mogłam uwierzyć, żeby z 3 składników można było wyczarować takie cudo.  Jak wiecie lubię prostotę w kuchni, i kieruję się zasadą, że potrawę tworzą idealnie…

Bezglutenowe wegańskie ciasto marchewkowe

W większości przepisów na ciasto marchewkowe marchwi w składzie jest tyle co kot napłakał. W tym cieście licząc gramaturę marchwi jest połowa, reszta to bajery i sklejacze. Najlepsze ciasto marchewkowe jakie w życiu jadłam to było wegetariańskim lokalu w Krakowie jakieś 14 lat temu, niestety tego lokalu już nie ma ale to ciasto smakuje dokładnie…

Marchewkowy dżem

W zeszłym roku zrobiłam naprawdę pyszny dżem z cukinii, może niepozorny z wyglądu ale do dziś był moim ulubionym. Rozsmakowałam  się  w warzywnych dżemach  i postanowiłam poszukać pomysłów na kolejne. Tak wpadłam na przepis  na dżem z marchwi, jedne źródła podają, że jest on dziełem Portugalczyków, inne że Włochów, nie mam pojęcia kto pierwszy na…

Gajjar halwa, czyli indyjski pudding marchewkowy w wersji wegańskiej

Kilka miesięcy temu podczas wizyty w Warszawie odkryliśmy z Miśkiem absolutnie przecudowną indyjską restaurację KARMA (jeżeli będziecie mieć okazję to odwiedźcie koniecznie http://www.restauracjakarma.pl/)  . Klimat, obsługa a przede wszystkim jedzenie było wyborne, i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu Misiek pokochał kuchnię indyjską równie mocno jak ja.  Mi najbardziej w pamięć zapadł niesamowity deser marchewkowy, który był…