Wegańskie maślane bułeczki

Zazdroszczę weganom, którzy nimi są od urodzenia, bo nie znają wielu smaków i po prostu za nimi nie tęsknią. Ja tęsknię bardzo za maślanymi wypiekami. Ten zapach i smak jest nie do opisania. Za kolejny punkt honoru postawiłam sobie uzyskać ten smak, i co tu się chwalić, na tyle mi się udało, że teraz mój…

Wegański chleb tostowy na zakwasie

Miśka jak każdy dzieciak uwielbia chleb tostowy, więc postawiłam sobie za punkt honoru, że będę jej taki piekła w domu. Udało mi się opracować idealną recepturę ze składników ogólnie dostępnych, bo dla wegan z tak małych miejscowości jak moja jest niemal niemożliwe kupić np. wegański jogurt. Chleb z tego przepisu jest miękki (nawet skórka po wystudzeniu),…

Żytnio-orkiszowy chleb na zakwasie

Coś w tym faktycznie jest, że jak już raz posmakuje prawdziwego chleba na zakwasie, to innego już nie chcesz jeść, zresztą moja rodzina patrzy na mnie wymownie, gdy mówię, że trzeba kupić chleb, i wtedy strajkują i wyżerają mi orzechy. Tak więc co tydzień grzecznie piekę dwa bochny, po 1 na każde piętro domu, a…

Mój pierwszy raz z chlebem na zakwasie

Uwielbiam pieczywo, ale to co ostatnimi czasy można kupić w sklepach koło pieczywa nawet  nie powinno leżeć, a nawet jeśli już znajdzie się jakiś uczciwy bochenek, to jego cena przyprawia o palpitację serca. Mam co prawda maszynę do wypieku chleba, jednak wypieki na klasycznych drożdżach mogę spożywać nie częściej niż raz w tygodniu, a taki…

Drożdżowe buły nadziane pesto

  Uwielbiam pieczywo, ale to już wiecie. Postanowiłam spożytkować pesto z rukoli w sposób najbliższy memu sercu, czy raczej podniebieniu, mianowicie w formie drożdżowych bułek, które uwaga: na trzeci dzień są równie miękkie i puszyste co w dniu pieczenia. Smakują same jak i w postaci kanapki z pomidorkiem.  

Bezglutenowe pieczywo chrupkie z pestką avocado

    Ja, zła matka, wmówiłam mojej Miśce, że suszone morele to są żelki, a pieczywo chrupkie to po prostu chrupki i tak sobie żujemy i chrupiemy. Wiosna przyszła i obwody trzeba zmniejszyć, więc teraz go tego begtluty jem, a że nie mogłam nigdzie dostać takiego właśnie pieczywa chrupkiego (ryżowe to nie to samo, co…