Wegański krupnik. Jak mogłam nie lubić tej zupy?

Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego ja tak unikałam krupniku. Przecież to najprostsza, najszybsza i chyba jedna smaczniejszych zup jakie w życiu jadłam.  Jest bardzo sycąca i rozgrzewająca, więc idealna na jesień i zimę. Jakieś mam dziwne urazy z dzieciństwa, no wiecie te przedszkolne breje i dopiero teraz odczarowuję znienawidzone przeze mnie potrawy (zupy zwłaszcza). Składniki…

Barszcz ukraiński

Jak już dobrze wiecie, u mnie w domu zupa pojawia się minimum 1 raz w tygodniu, a przeważnie jest tak że nagotuję tyle, że jednego dnia jest daniem głównym, a kolejnego szaleństwo bo jest obiad dwudaniowy, czyli zupa z poprzedniego dnia i np. jakieś pierogi. Przy barszczu ukraińskim, do którego w Polsce dodaje się fasolę…

Kremowa zupa z kalarepy, porów z makaronem ryżowym

Miałyśmy z Nina dylemat, bo ona chciała na obiad makaron a ja zupę, no to zrobiłam zupę z makaronem.  Wiem, że można kupić jeszcze w sklepach kalarepę, ja akurat mam ze swojego ogrodu, w sumie to mam jej jaszcze kilka kg, bo w weekend zabrałyśmy się z Miśką do pracy w ogrodzie i wybrałyśmy wszystkie…

Wegańska grochówka

Odhaczam na swojej liście kolejną zupę, którą zrobiłam po swojemu i naprawdę mi smakowała, zresztą smakowała wszystkim. Nie gotuję obiadów dwudaniowych, więc jeżeli na obiad jest zupa to musi być naprawdę sycąca i poza tym że smaczna, to staram się aby zawierała odpowiednio zbilansowane składniki. Składniki na 8 porcji (wyjeżdżałam ja weekend jak wiecie, stąd…

Wegańska zupa ogórkowa

I już przedostatnia zupa do odczarowania zrobiona, a nieeee jeszcze ze dwie, ehhh, co zrobić. Nie lubię, nie, i jeszcze raz nie lubię kwaśnych smaków, wiec moja ogórkowa jest przełamana i tu Was zaskoczę, nie mlekiem kokosowym a „śmietaną słonecznikową”, oraz dużą ilością warzyw. Nina jako fanka wszelkich kwasiorów była recenzentką i jej ocena to…

Polski kapuśniak z chińską kapustą pakchoi

  W zeszłym tygodniu pochwaliłam się Wam kolejną oswojoną przeze mnie zupą ale jakoś zapomniałam podzielić się przepisem, na który jak się okazało kilka osób czeka. Zacznę od tego, że nie lubię kwaśnego smaku, no nie cierpię po prostu, o ile surówkę z kiszonej kapusty lubię i ogórki kiszone same w sobie też, to kapuśniak…