Kociołek dyniowy z fasolą i soczewicą

Dziś chyba  w całej Polsce jest zimno, więc zamarzyło mi się coś sycącego, rozgrzewającego, ale na tyle lekkiego by nie robić sobie „pół godzinki dla słoninki” ( czyt. drzemka) po obiedzie. Pojawiły się ostatnio bardzo zgrabne dynie piżmowe, ot takie niecały kilogram, co jest idealną wielkością do zużycia na raz.  Zużywam już ostatecznie swoje puszkowe…

Dyniowe wegańskie racuchy

Wypatroszyłam swoją ostatnią dynię, a Miśki moje zażyczyły sobie obiad na słodko, więc wykombinowałam racuchy. To chyba widać, że są pyszne, ale jakby co to wyjaśniam, że są aromatyczne, sycące i dostałam 10/10 od Miśki małej za nie i komplement : delicje mama! ps. Są równie dobre na zimno. Składniki na około 8 sztuk, są…

Gęsta zupa z dyni, pomidorów i czerwonej soczewicy

Jeżeli macie już dość nudnej zupy z dyni, to mam dla Was dziś propozycję na zupę dyniową w innej wersji. Jest aromatyczna, gęstą i sycąca, a jutro to co zostało lekko odparuję nadmiar wody i  będzie  sosem do makaronu, więc w niespełna 30 minut mam obiad na dwa dni, a od Miśki za tę zupę…

Wegańskie drożdżowe ciasto z karmelizowaną dynią pod orzechową kruszonką

W poprzednim poście nauczyłam Was robić idealne ciasto drożdżowe, a dziś z okazji długiego weekendu przepis na dużą blachę ciasta drożdżowego, które wystarczy na te wolne dni. Ciasto jest nie za słodkie, ale miękkie i wilgotne dzięki dyni. Idealne po popołudniowej herbatki po spacerze w te mrozy 😉 Składniki : ciasto wg przepisu  około 40…

Dyniowo-kokosowe curry ze szpinakiem

Miałam jedną dynię napoczętą i pilnie musiałam ją zagospodarować, i właśnie to curry powstało w ten sposób, że wrzucałam na patelnię to co mi w ręce wpadło, ale curry wyszło tak obłędnie dobre, że zrobiłam zdjęcia swojego talerza. Bardzo smakowało również Miśce, więc polecam ten obiad dla dzieciaków, jest lekkostrawny ale kremowy i sycący. Składniki…

Wytrawna tarta z grillowaną dynią i rozmarynem

Znacie mnie już prawie dwa lata i już chyba wiecie, że poza wszelkim curry najbardziej lubię wytrawne tarty  (prawidłowa nazwa to quiche). Jest to rodzaj obiadu jaki najlepiej zrobić dzień wcześniej (wieczorem), bo najlepiej smakuje na drugi dzień,  a mi dodatkowo w temperaturze pokojowej, czyli po prostu przechowuję na blacie kuchennym (oczywiście po warunkiem, że…